Rozmowy podwórkowe z Mariną Garfagnoli vol. 3
- Iwona Abrahamowicz
- 7 lip
- 1 minut(y) czytania
W kolejnej rozmowie z Mariną Garfagnoli mówimy o tym, dlaczego zajęcia z komunikacji są tak ważne — zarówno dla psów, jak i dla ludzi.
Często robimy coś z psem automatycznie, według schematów, których nas nauczono. Zakładamy, że „tak trzeba”, że „tak się robi”, że „wszystkie psy są takie same”. A potem okazuje się, że to, co według nas miało psu pomóc, wcale nie jest dla niego wspierające.
Na naszych zajęciach uczymy się patrzeć szerzej: rozumieć komunikację między psami, zauważać kontekst, emocje, potrzeby i motywacje konkretnego psa. Bo kiedy człowiek zaczyna rozumieć, co pies próbuje mu powiedzieć, zmienia się jego perspektywa. A kiedy zmienia się perspektywa, zmienia się też zachowanie człowieka.
Stajemy się bardziej spójni, czytelni i uczciwi w tym, co komunikujemy psu. Dzięki temu relacja może stać się spokojniejsza, głębsza i bardziej naturalna.
Nie ma jednej metody dobrej dla wszystkich. Psy są różne. Mają różne potrzeby, emocje i sposoby radzenia sobie ze światem. Dlatego tak ważne jest, żeby nie tylko „uczyć psa”, ale też uczyć się psa rozumieć.
Zajęcia z komunikacji pomagają przełamywać schematy — po to, żeby życie z psem było lepsze dla obu stron.

Komentarze